Spacer po Wrzeszczu śladami bohaterów Güntera Grassa 
(Żeby zobaczyć zdjęcia, należy kliknąć podkreślone słowa)

    Spacer zaczynamy na skrzyżowaniu ulic Hallera i Mickiewicza, przy pomalowanym na biało kościele św. Krzyża. Został on opisany przez Güntera Grassa w opowiadaniu "Kot i mysz". Spotykali się w nim podczas mszy porannych Pilenz, służący jako ministrant, oraz przystępujący do komunii Joachim Mahlke. W opowiadaniu Grassa obiekt nosi nazwę Marienkapelle kaplicy Marii Panny, co podkreśla katolicki charakter tego miejsca kultu i wiąże się z charakterystyką postaci Mahlkego adorującego Marię Pannę. Nieprawdą jest, iż w budynku znajdowała się wcześniej sala gimnastyczna, jako to napisał autor noweli. W 1930 r. zbudowano tu dom parafialny z dużą salą, w której tymczasowo urządzono kaplicę Kreuzkapelle. Władze Wolnego Miasta nie zezwoliły na  planowaną budowę dużego kościoła na placu przed kaplicą. 
    Z kaplicy udajemy się ulicą Mickiewicza do leżącej po prawej stronie ulicy Dubois. Mieszczą się w niej jednakowe domki jednorodzinne z małymi ogródkami. Uliczka zachowała swój dawny charakter. Joachim Mahlke mieszkał w domu pod numerem 24. Bohater opowiadania widział ze swego okna tarczę zegara na cebulastej wieży po wschodniej stronie kościoła pod wezwaniem Św. A. Boboli (wówczas kościół ewangelicki: Christuskirche).
    Następnym etapem naszej wędrówki jest dom rodzinny Güntera Grassa przy ul. Lelewela 13 (dawniej: Labesweg). Na parterze zbudowanej w 1908 roku kamienicy mieścił się sklep należący do rodziców pisarza. Jest to również dom bohatera powieści "Blaszany Bębenek": "Oskar mógł wyjść z mieszkania rodziców przez sklep, wtedy od razu był na Labesa, albo zatrzasnąć za sobą drzwi mieszkania, wtedy znajdował się na klatce schodowej, miał po lewej wejście na ulicę, cztery piętra wyżej poddasze [...]. Ulica to były kocie łby. Na ubitym piachu podwórza mnożyły się króliki i trzepano dywany."
    Na końcu ulicy, na placu Wybickiego, znajduje się sympatyczna ławeczka z małym Oskarem. Jest to pomnik, postawiony nobliście z Gdańska, obok Oskara miał siedzieć również autor. Naprzeciw zbudowano fontannę z baletnicą, przypominającą jedną z postaci powieści "Psie lata" – Jenny Brunies. 
    Skręcając w ulicę Pestalozziego, dojdziemy do zbudowanej w latach dwudziestych XX wieku imponującej szkoły, do której uczęszczał Günter Grass. Następnie możemy udać się na ulicę Kilińskiego, gdzie zobaczymy nieczynny już dzisiaj, ale dobrze zachowany browar, wspominany przez Güntera Grassa w powieści "Psie lata". Na końcu ulicy dojdziemy do małego Parku na Kuźniczkach.
    Po przejściu pod torami kolejowymi znajdziemy się w pobliżu neogotyckiego Kościoła Najświętszego Serca Jezusowego. W tym kościele był ochrzczony Günter Grass. W prawej nawie bocznej znajduje się figura Marii z Jezusem na kolanach, opisana w "Blaszanym bębenku".
    Obok dworca Gdańsk-Wrzeszcz, przy ul. Dmowskiego (dawniej: Bahnhofsstraße), babka Oskara Anna Koljaiczek  sprzedawała przed wojną jajka, masło i gęsi z Kaszub. Do Wrzeszcza przyjeżdżała co tydzień, w dzień targowy we wtorek, kolejką wąskotorową.